Siemanko!
Jestem wściekła na chłopaków z całej naszej klasy! No jacy z nich durnie nic nam nie dali z okazji dnia kobiet!. Nie no dobra wściekła nie jestem, ale głupio z ich strony my im coś kupiłyśmy na dzień chłopka (coś-chyba). XD
Ja dostałam alpejskie mleczko od taty. A wy? A poza tym kupiłam sobie książkę.
Miriam Dubini
Wiatr - Wiadomość dla mnie. Z tego co na razie przeczytałam jest fajna ale to się jeszcze okaże.
Od razu cytacik:
,, I coś zatrzymało się naprawdę. Coś przerwało normalny bieg czasu. Anselmo poczuł palce Grety zaciskające się na jego skórze, echo tego nieoczekiwanego kontaktu rozeszła się po jego ciele jak gorąca fala uderzeniowa. Spojrzał na nią, obrysował wzrokiem kształty jej drobnego ciała."
No i jeszcze rysuneczek.
Dokończyłam wczorajszy szkic tego dziadka.
Naszkicowałam róże. Żadna nie jest skończona a fioletową kolorowała Daria.
Róże z okazji Dnia Kobiet (w tym i mnie)
dla wszystkich młodych i starszych kobiet!
Póki co zrobiłam tyle! Samą twarz.