To są wielkanocne dekoracje które przyjechały od florystki.
Niestety nie żywe kwiaty.
Z tego mają być osłonki na doniczki, dla mnie to jest akurat olbrzymia pisanka ale..
no cóż.
Reszta naszych pisanek.
Ostatnia jest mojej drogiej Oliwii.
Potem jeszcze robiliśmy koguciki. Taki albo jeszcze mniejszy był porządek w sali.
xoxo
Olijka
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)




