Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkicownik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkicownik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2013

Usteczka kolorowe.

Cały czas pada. Pada. Pada. Pada. Normalnie w depresję popadam!!! Jeszcze PADAm. Grrrr...
Ale dzisiaj o ustach.  I od razu przejdę do sedna.



Symetrycznie rysujemy kółeczka. Od środka największe na zewnątrz mniejsze. Wokół nich mamy zarys ust.



Ścieramy kółeczka ze środka. I nadajemy różową delikatną bazę.


Zaczynam cieniowanie tym samym kolorem.


Nadaje ustom fakturę czyli te delikatne linie od góry do dołu. Cieniujemy dalej


Ścieramy gruby kontur. Cieniujemy wiśniową kredką, poprawiamy środkową linię.


Dodajemy mocniejsze pionowe linie, tworzące fakturę ust.


Zaczynamy od bazy pod cienie. Kremowy następnie Delikatny cień pomarańczową kredką.


Cień podkreślam miedzianym kolorem.
Mam nadzieje że dobrze to wytłumaczyłam i wszystko jest jasne.
Jakby co piszcie w komentarzach.
xoxo
Olijka

czwartek, 6 czerwca 2013

Oczko kolorowe.

Przemyślałam sprawę i notki będą się pojawiać we wtorki i czwartki, zaczynając od dzisiaj. A tematem dzisiejszego postu będzie oczko kolorowe.

Zaczynamy od szkicu. Który robimy delikatnie a następnie poprawiamy kredką.


Uwaga! Jeśli macie zamiar rysować makijaż oka oszczędźcie sobie teraz cieniowanie powiek, ja o tym zapomniałam i wyszło jak wyszło. Powieki: robimy kremowy podkład, pierwsze bardziej rozległe cienie zaznaczamy delikatnie pomarańczowym i pogłębiamy miedzianym. Tęczówka: podkład jasny zielony i pomalowana źrenica.
Sorki za brak znaków.


Zaznaczamy na tęczówce ciemniejsze linie idące od źrenicy na zewnątrz do końca tęczówki.




Od zewnątrz kolorem ciemnozielonym robimy kreski bądź haczyki w tym samym kierunku co pokazywałam. Tak by między granicą tęczówki a źrenic została smuga.


Cień pogłębiamy a na środek dodajemy cytrynowego żółtego. Zacieramy także granicę białych refleksów.


Rysuję makijaż oka zaczynając od lekkiego podkładu kolorem zielonym na całą górną powiekę i początek dolnej. (Ciężko to się robi kiedy pod spodem mam pomarańczowy.) Rysuję niebieską kreskę i delikatnie cieniuję od nie je na zewnątrz.


Cieniujemy białko. Trochę czarną kredką trochę kremową. Dorysowywujemy rzęsy i drugi kolor na powiekach. Delikatnie na niego wjeżdżając.

Mam nadzieję że wszystko jasne. Jeśli nie proszę pytać w komentarzach w miarę możliwości odpowiem.
xoxo
Olijka


wtorek, 4 czerwca 2013

Burza,słońce, burza,słońce..

Czy u was także pogoda jest w kratkę? Deszcz,słońce,deszcz słońce. Jakie to jest wkurzające. XD Właśnie minęła burza ale chmury mam dalej ciemne i obawiam się że jeszcze lunie. Postanowiłam że będę wstawiać posty regularnie raz w tygodniu co najmniej. W środę lub czwartek. Jeszcze to ustalę. (Ta przedyskutuje to sama ze sobą). No oczywiście wiecie też jak jest. Zdarzają się różne sytuacje które mi na to nie pozwalają. Może trochę za często ale będę się starać. A teraz już nie przedłużam tylko przechodzę do meritum.
Nie wiem czy wiecie ale przez ostatni miesiąc nic, kompletnie nie narysowałam. No więc postanowiłam ruszyć z kopyta. Zaczęłam od skończenia zaległej pracy i  założenia szkicownika. Motywacja mi wróciła, chociaż trzeba przyznać że pogoda jej nie sprzyja.

To luźny szkic, ale ponieważ wzięłam za czerwoną kredkę do tęczówek przez to oczy wyszły co najmniej dziwnie. Te drugie oko to dopracowane oko mangowe. Uwielbiam kontrast czerwieni z zielenią.


Tutaj chodziło zwłaszcza o tą sukienkę.


Wymyśliłam sobie że wyciągnę sobie losowo 4 kredki i coś narysuje. Przyjemne i pobudzające ćwiczenie na wyobraźnie. Wylosował mi się brąz, jasna zieleń, ciemna zieleń, i szaro-brązowa kredka którą cieniowałam skórę czego oczywiście nie widać.


A to jest... 
Eh w sumie nie mam pojęcia.


Bańka mydlana. W sumie nawet nieźle wyszła.


Powiedzmy że ćwiczyłam perspektywę która jest moją kulą u nogi.


A to zbliżenie na oczko. Swit.
Na koniec chciałabym zapowiedzieć że w najbliższych dniach dodam tutorial na usta i oko w kolorze. Myślę  że w czwartek i w sobotę ale nie obiecuję. Do tego mam dostać przesyłką kredki na dzień dziecka a to oznacza że będę je musiała wypróbować w jakichś pracach. A wy co dostałyście na dzień dziecka?
xoxo
Olijka